Szajnocha Karol - Szkice historyczne

Reklama:





Zapraszamy:





Szkice historyczne





Zjeżdżając więc ze trzy razy na rok do Skrzynki, bywał on podejmowanym dwakroć przez kmieci, raz przez sołtysa; albo jeśli się mniej często zdarzyła tam gościna, pobierał
czwartą część grzywny za każdy dzień pobytu, czyli za każden "obiad". Na głos wojny musiał sołtys ze Skrzynki przystawić pod herbową chorągiew pańską jednego kopijniaka, tj.
jeźdźca w ciężkim rynsztunku z kopią i przynajmniej dwóch lżej uzbrojonych pachołków.
W imieniu też dziedzica odprawiały się wszelkie sądy poddanych i pobierały się zwyczajne kary pieniężne, niemałe źródło dochodu.
Za cztery główne zbrodnie stawali kmiecie przed trybunałem samego pana lub jego rządcy, za mniejsze przed sołtysem, którym od czterech właśnie lat, na mocy darowizny pana stolnika,
był niejaki Hencelin Wierzynek, jego "wierny domownik", a zapewne i krewny.
Gdyż do wielu innych dóbr ziemskich dał Bóg panu Mikołajowi także niemało krewnych, a na tym samym dokumencie, którym ów Hencelin Wierzynek otrzymał sołtystwo w Skrzynce,
czytamy pomiędzy podpisanymi świadkami, drugiego nawet "Mikołaja Wierzynka, mieszczanina z Krakowa", także "służebnika" stolnikowego.
Nie nazywa atoli dziedzic Skrzynki żadnego z tych Wierzynków krewnym swoim w dokumencie wspomnianym, bo jego fortuna ogromna, w połączeniu z mądrością niepospolitą, wyniosła go
wysoko ponad poziom zwykłych rodzin mieszczańskich wprowadziła go w stosunki z książętami, osobliwie z własnym królem Kazimierzem.
Ze swego obowiązku stolnika i dostarczyciela dworowi królewskiemu wszelkich potrzeb stołowych zostawał on w ciągłych stycznościach z całą liczbą dworzan i domowników
królewskich, mając wiedzieć dokładnie, ilu głowom przysposobić powinien żywność.
Niedaleko mu zatem było do nadzoru nad całym dworem i rzeczywiście poruczył mu król Kazimierz zarząd wszystkiej wyższej i niższej "czeladzi" dworskiej, oddał mu najwyższe u dworu
dyspozytorstwo ekonomiczne, wkładające nań obowiązek starania się np.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 Nastepna>>